Loading color scheme

Czy całkowite odejście od węgla w ciepłownictwie jest możliwe?

Nie ustaje dyskusja o odejściu od wytwarzania energii elektrycznej oraz cieplnej z węgla. Najczęściej pojawia się pytanie - co w zamian, z czego wytworzyć energię?

Przykład zza zachodniej granicy pokazuje, że taka transformacja energetyczna jest jak najbardziej możliwa. Według informacji opublikowanych przez portal swiatoze.pl - za przykład może posłużyć niemiecka grupa Koehler, która postanowiła przekształcić elektrownię węglową Oberkirch w niskoemisyjny zakład ciepłowniczy korzystający wyłącznie z biomasy. Projekt, którego wartość opiewa na ok. 60 milionów euro pozwoli wytwarzać oraz wykorzystywać energię odnawialną pozyskiwaną z drzewnych skrawków, pozostałości tartacznych, produkcji rolnej oraz tzw. zielonych odpadów. Niskoemisyjna energia posłuży natomiast do produkcji papieru, który tym samym będzie pochodził z recyklingu. Oczekiwane jest w związku z tym ograniczenie emisji CO2 na poziomie ponad 15 ton rocznie.

Podobne kroki zostały podjęte przez MPEC w Łomży. Kluczową dla łomżyńskiej ciepłowni jest bowiem inwestycja w kocioł wodny z wykorzystaniem biomasy jako paliwa, który odgrywa znaczącą rolę dla efektywnej i zarazem rentownej działalności Ciepłowni Miejskiej. Ograniczenie ilości dotychczas spalanego miału węglowego nie tylko ograniczyło koszty ponoszone z tytułu zakupu surowca oraz praw do emisji CO2, lecz przede wszystkim korzystnie wpłynęło również na redukcję poziomu generowanych zanieczyszczeń pyłowo-gazowych wprowadzanych do atmosfery. Inwestycja oznacza zatem czystsze powietrze dla mieszkańców regionu oraz redukcję kosztów. Podejmowane z wyprzedzeniem działania pozwalają uniknąć problemów, które dotykają ciepłownie w innych miastach i jednocześnie utrzymać świadczone usługi na najwyższym możliwym poziomie.